Drewniane pudełko, za pomocą techniki decoupage'u doprowadzone do tego stanu, jaki widać na zdjęciach. Zostało pomalowane farbą akrylową, oklejone papierowymi wzorami a następnie kilkukrotnie zalakierowane bezbarwnym, błyszczącym lakierem do drewna. Wzór na wieczku został przeze mnie zaprojektowany, narysowany i pokolorowany Pozostałe to już niestety oryginalne projekty Hasbro. Herb Equestrii został podszabrowany z czyjegoś konta na dA, ale niestety zapomniałam sobie zaznaczyć z czyjego. Jeśli ktoś kojarzy ten wzór, bardzo proszę, żeby się do mnie odezwał Póki co pudełko stoi puste, ja nie mam w nim czego trzymać, więc stawiam na nim moje kuce... Być może poślę je w przyszłości na prezent, to się jeszcze zobaczy.
Jeśli chcesz, to zawsze mogę je odsprzedać Stoi na półce i robi za podpórkę pod kuce. W sumie historia była taka, że dziewczyna u mnie zamówiła pudełko, a jak byłam w trakcie jego robienia, to się przestała odzywać. Ja nie wzięłam zaliczki, więc zostałam z pudełkiem za 28zł, wydaną kasą na farby i tak dalej, ogólnie sporo strat z tego miałam. Więc zdecydowałam się zedrzeć poprzednie wzory i zrobić to pudełko
Ja nie mam kasy Może kiedyś się skuszę. Zarezerwuj je dla mnie ^_^ Jak na razie nie mam kasy (mam 11 lat ^^"), rodzice mi nie daczą, bo wydali dużo kasy na Święta i moje urodziny, które będą 16 stycznia (dostanę promarkery )... Jeju... Ile minimum bym musiała za nie zapłacić, Blackie?
Wiesz co, obawiam się, że cena by się wahała w okolicach 45zł - ja i tak zarobię na tym ledwie jakieś 15 zł, odliczając koszty materiałów :< Ale spokojnie, na razie się go nie pozbywam, grzecznie postoi i poczeka na Ciebie, jeśli będziesz mieć kiedyś pieniążki i nadal będziesz chcieć kupić, to nie ma problemu *^^* Chętnie bym je oddała w jakieś dobre ręce *^^*. A jak dostaniesz promarkery, to życzę z nimi fajnej zabawy Tylko uważaj, one rozpuszczają zwykły długopis - musisz lineart pod nie robić pisakiem kreślarskim, wodoodpornym cienkopisem albo tuszem i piórkiem
Łeh... To zbieram kasę na pudełko od Blackie! Moje ręce są dobre... Tylko, że wszystko się w nich rozpada ^^"
Ja sobie też, Dzięki Naprawdę? Nie wiedziałam. Będę mieć zestaw z cienkopisem, więc chyba z nim się nic nie stanie... A ołówki rozpuszcza? Mam nadzieję, że nie...
Napisałabym "głupia jesteś"... I chyba napiszę! Głupia jesteś! To jest cudne! Uwielbiam to pudełko! Jak uzyskałaś serwetkę ze swoim dziełem? Czy po prostu zdecupageowałaś (tak!) zwykłą kartkę, na której był wydrukowany wzór? Może ja bym kiedy zrobiła z Doktorem Whoovesem, bo razem z mamą miałyśmy kiedyś jazdę na decoupage i nawet zaczęłyśmy sprzedawać, a teraz to wszystko stoi - drewniane przedmioty różnego kształtu i wielkości, czekające na obróbkę, góry serwetek i suszonych kwiatów, nie licząc farb i gąbek. Tylko czekają aby przyozdobić je kucykami >
Rób kucykowe decoupage, ja z chęcią pooglądam! Ba, sama zamówiłabym coś uroczego z Jackiem, jak bym miała dolary! Wzór został przeze mnie ręcznie narysowany na kartce, potem musiałam go zeskanować i wydrukować, ponieważ inaczej markery rozpłynęłyby mi lineart (robiony zwykłym długopisem). Wydrukowany lineart pokolorowałam ręcznie markerami i kredkami, i tak, najzwyczajniej w świecie nakleiłam go na wieczko i zalakierowałam Śnieżką akrylową do drewna
E, ja chyba Doktorka wydrukuję nie swojego Nie mam na tyle talentu ani zaufania do siebie, by samej coś narysować. Zapewne bym coś schrzaniła, jak zwykle xD
A jak dostaniesz promarkery, to życzę z nimi fajnej zabawy
Ja sobie też, Dzięki
Naprawdę? Nie wiedziałam. Będę mieć zestaw z cienkopisem, więc chyba z nim się nic nie stanie... A ołówki rozpuszcza? Mam nadzieję, że nie...
Jak uzyskałaś serwetkę ze swoim dziełem? Czy po prostu zdecupageowałaś (tak!) zwykłą kartkę, na której był wydrukowany wzór?
Może ja bym kiedy zrobiła z Doktorem Whoovesem, bo razem z mamą miałyśmy kiedyś jazdę na decoupage i nawet zaczęłyśmy sprzedawać, a teraz to wszystko stoi - drewniane przedmioty różnego kształtu i wielkości, czekające na obróbkę, góry serwetek i suszonych kwiatów, nie licząc farb i gąbek.
Tylko czekają aby przyozdobić je kucykami >
Wzór został przeze mnie ręcznie narysowany na kartce, potem musiałam go zeskanować i wydrukować, ponieważ inaczej markery rozpłynęłyby mi lineart (robiony zwykłym długopisem). Wydrukowany lineart pokolorowałam ręcznie markerami i kredkami, i tak, najzwyczajniej w świecie nakleiłam go na wieczko i zalakierowałam Śnieżką akrylową do drewna